Ile razy można zbierać się z podłogi, ocierać łzy i próbować uwierzyć, że jeszcze będzie dobrze? Ile razy można układać życie od początku, kiedy wydawało się, że wreszcie udało nam się znaleźć w nim trochę spokoju? Czasami mam wrażenie, że życie zbyt często każe nam zaczynać od nowa. Odbiera plany, zmienia kierunek, stawia przed nami wyzwania, na które wcale nie jesteśmy gotowi. I nagle trzeba nauczyć się żyć inaczej. Przyzwyczaić się do tego, czego nie chcieliśmy. Pożegnać to, co znaliśmy, i spróbować odnaleźć siebie w nowej rzeczywistości. A przecież na początku wcale nie jest łatwo. Jest smutek, rozczarowanie, żal i pytania, na które nikt nie potrafi odpowiedzieć. Są łzy, bezsilność i chwile, kiedy najchętniej zatrzymalibyśmy czas, żeby nie musieć podejmować kolejnych decyzji. Czasami zwyczajnie brakuje sił, by po raz kolejny uwierzyć, że potrafimy sobie poradzić. Sama wiem, jak trudno pogodzić się z tym, że życie nie zawsze wygląda tak, jak sobie wymarzyliśmy. Że czasami trzeba zmi...
Najbardziej niezwykłe, a zarazem najtrudniejsze w życiu jest to, że rzadko wiemy, kiedy coś dzieje się po raz ostatni. Nie wiesz, że właśnie ostatni raz robisz coś bez bólu. Że kiedyś zatęsknisz za zwyczajnym porankiem, beztroskim śmiechem albo dniem, w którym nie musiałaś zastanawiać się, czy wystarczy Ci sił. Nie wiesz, że chwile, które dziś wydają Ci się zupełnie zwyczajne, kiedyś mogą stać się tymi, do których będziesz wracać z największą tęsknotą. Po prostu żyjesz. Odkładasz coś na później. Myślisz, że jeszcze będzie okazja. Że zdążysz, zadzwonisz jutro, odwiedzisz kiedyś, powiesz, co czujesz, kiedy znajdziesz odpowiedni moment. Aż pewnego dnia rozumiesz, że czas nie pyta, czy jesteś gotowa na zmiany. Choroba nauczyła mnie, jak bardzo potrafi zmienić się życie. Są rzeczy, które kiedyś robiłam bez zastanowienia, a dziś wymagają ode mnie wysiłku, planowania i siły, której czasami po prostu brakuje. Bywają chwile, kiedy tęsknię za dawną codziennością. Za sobą sprzed tych wszystkich d...